LUDZIE I MIEJSCA

Łazarz: Sąsiedzkie śniadanie na trawie

To nie żart na 1 kwietnia! Trochę wstyd się przyznać, ale trzeba: Historię o niezwykłym międzypokoleniowym śniadaniu na Łazarzu powinnyśmy opisać…  prawie dwa lata temu, więc za prokrastynację przepraszamy naszych bohaterów. Ale teraz też jest dobra okazja przypomnieć to spotkanie, kiedy fyrtel świętuje tego dnia dokładnie 125. rocznicę przyłączenia dawnej wsi, a potem gminy Święty …

Łazarz: Sąsiedzkie śniadanie na trawie Read More »

W Mosinie chce się żyć… jak św. Mikołaj

To miała być nasza kolejna, letnia wyprawa, bo wymarzyłyśmy sobie idealne kino pod chmurką. I tak było, a nawet lepiej, bo w Mosinie spotkałyśmy ludzi, którym chce się tak żyć, by być… św. Mikołajem. Serio. Przez całe lato rozmawiałyśmy z Anią, jak to chcemy obejrzeć seans w letnim kinie, ale tak prawdziwie pod chmurką. W …

W Mosinie chce się żyć… jak św. Mikołaj Read More »

Piona! Mamy manufakturę!

Nieduża pracownia świec sojowych to radośnie bijące serce całej rodziny – Edyty, Mariusza, Zoi i Niny, których poznałam w drodze na rynek Jeżycki po truskawki i szparagi. Ta niezwykle pogodna gromadka znalazła swój drugi dom przy ul. Poznańskiej na Jeżycach. Ale żeby tak się stało, niezbędna była Iskra. Niunia. A jeszcze jakieś pięć lat temu …

Piona! Mamy manufakturę! Read More »

Czy wiesz, dlaczego Twój kruk jest podobny do biurka?

Czy wiesz, dlaczego kruk jest podobny do biurka? To cytat z powieści „Alicja w krainie czarów” Lewisa Carolla i zarazem zagadka podczas Zwariowanej Herbatki u Kapelusznika i Marcowego Zająca. To mój [Ela] ulubiony fragment książki o przyjęciu poza czasem, gdzie nie ma reguł, a wszystko staje na głowie. Czas się zatrzymał, bo Kapelusznik pokłócił się …

Czy wiesz, dlaczego Twój kruk jest podobny do biurka? Read More »

Poznanianki są gospodarne, tej!

W poszukiwaniu jesiennych sów na rynku Jeżyckim odesłano mnie na stoisko pani Krystyny. Nie wiedziałam wtedy, że oprócz grzybów znajdę też ciekawą kobietę. Może macie więcej szczęścia z tymi jesiennymi smakołykami, ale jakoś nie udało się mi trafić na kanie. Przyznam, że grzybiarz ze mnie żaden, więc grzybów szukam w sprawdzonym miejscu – na rynku …

Poznanianki są gospodarne, tej! Read More »

Scroll to Top